Gitarowy Rekord Świata 2020 – gramy online! Aby zagrać z nami 1 maja wystarczy mieć gitarę lub dowolny instrument i znać pięć podstawowych akordów C/G/D/A/E, potrzebnych do zagrania utworu „Hey Joe” Jimiego Hendrixa.  To komunikat na stronie https://heyjoe.pl/

 

Hubert: Gdzie tkwi tajemnica? Bierze ktoś gitarę, wzmacniacz i efekty, które używał Jimi i nadal  to nie brzmi jak muzyka Hendrixa…

Stan: Bo on nie ma duszy.

Hubert: A Ty masz duszę…

Stan: Dokładnie!

Obydwaj pochodzimy z Ameryki – Jimi z Seatle, a ja z Chicago. Oczywiście jestem młodszy od niego, ale mamy dużo ze sobą wspólnego, jeżeli chodzi o muzykę Soul. Różne style muzyczne pomogły mi w zbliżeniu się do tego, co nazywamy Soul. Niektórzy myślą, że wystarczy chwycić za sprzęt i zacząć grać… Nie, to tak nie działa. Musisz mieć… Trudno mi to wytłumaczyć… Będą z Tobą szczery. Albo to masz w sobie albo nie masz. Jeśli nie masz, to zajmij się czymś innym.

Hubert: Ty się z tym czymś w sobie urodziłeś…

Stan: Na 100 procent ! Słuchałem muzyki, grałem na różnych instrumentach  i śpiewałem zanim się dowiedziałem o Hendrixie.

Hubert: Zatem odkryłeś Hendrixa po tym jak…

Stan: Po tym jak już grałem. Grałem na perkusji, śpiewałem i tańczyłem. Byłem dzieckiem. Wychowałem się na muzyce Motown, R&B, Rock’n’Roll oraz na Soul. Grałem na perkusji przez 4-5 lat. I kiedy usłyszałem Jimiego przerzuciłem się z perkusji na gitarę. To był bardzo przykry moment, kiedy usłyszałem po raz pierwszy „Who Knows” i „Purple Haze”, które mnie poruszyły do głębi i dowiedziałem się, że Jimi zmarł. Coś we mnie drgnęło. To był jedyny afroamerykański muzyk, jakiego widziałem,  który się ubierał i grał w ten sposób, bardziej używając głosu niż śpiewając – jak nikt inny. To było wspaniałe. Pomyślałem, że muszę grać tak jak on. Musiałem się więcej uczyć. A gdy odkryłem, że jestem leworęczny doszedłem do wniosku, że to moja misja.

Hubert: Zatem jesteś szczęściarzem!

Stan: Błogosławionym!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here