Jaki potencjał posiada dzisiejsza Polska? Jakie mamy atuty? Co może pomóc nam osiągnąć sukces? Czy jako Polacy możemy być zadowoleni?  Państwo nasze istnieje teoretycznie, ale mimo wszystko jednak wciąż istniejemy.  Nasza sytuacja jest może lepsza niż sytuacja innych. Lepsza może niż sytuacja 80% krajów świata? Ale czy jest ona dobra? Może jednak stać nas na więcej?

Na pewno powinniśmy doceniać nasz obecny stan. To dobrze, że jednak istniejemy. Dobrze, że na mapie Europy mamy to nasze, takie nieudolne, słabe, teoretycznie tylko istniejące, ale jednak własne państwo. Mamy bezpieczne granice, ludność, terytorium, określone zasoby gospodarcze, częściowo zniszczone, rozkradzione, ale wciąż jednak jeszcze duże zasoby. Największym zasobem Polski są ludzie. Niezwykły Potencjał Polski stanowi nasza marka, marka Polski w świecie.

Kim jako Polacy jesteśmy dla świata?

Kim jesteśmy dla siebie?  Jeżeli Bóg mimo, naszej głupoty i naiwności, mimo naszych narodowych wad; braku dyscypliny, zorganizowania, mimo naszego lenistwa, demoralizacji, trzyma nas jednak przy istnieniu, to znaczy, że może do czegoś jesteśmy jednak Bożej Opatrzności potrzebni?

Co produkuje Polska?

Polska produkuje przede wszystkim ludzi. Naszym potencjałem jest Kultura Narodu. To dzięki Kulturze przetrwaliśmy. „Naród bowiem jest tą wielką wspólnotą ludzi, którą łączą różne spoiwa, ale nade wszystko właśnie kultura. Naród istnieje „z kultury” i „dla kultury” – dlatego właśnie jest ona tym wielkim wychowawcą ludzi do tego, aby bardziej „być” we wspólnocie, która ma dłuższą historię niż każdy człowiek i własna rodzina – zarazem zaś we wspólnocie, w oparciu o którą każda rodzina wychowuje, poczynając od tego, co najprostsze: od języka, którym mały człowiek uczy się mówić, aby stawać się członkiem tej wspólnoty, którą jest jego rodzina i jego naród. W tym, co w tej chwili mówię i dalej pragnę powiedzieć, dochodzi do głosu szczególne doświadczenie i szczególne także świadectwo. Jestem synem narodu, który przetrwał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie był przez sąsiadów skazywany na śmierć – a on pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako naród – nie w oparciu o jakiekolwiek inne środki fizycznej potęgi, ale tylko w oparciu o własną kulturę, która okazała się w tym wypadku potęgą większą od tamtych potęg. I dlatego też to, co tutaj mówię na temat praw narodu u podstaw kultury i jej przyszłości, nie jest echem żadnego „nacjonalizmu”, ale pozostaje trwałym elementem ludzkiego doświadczenia humanistycznych perspektyw człowieka. Istnieje podstawowa suwerenność społeczeństwa, która wyraża się w kulturze narodu. Jest to ta zarazem suwerenność, przez którą równocześnie najbardziej suwerenny jest człowiek. A kiedy to mówię, myślę równocześnie ze wzruszeniem o kulturze tych ludów starych, które nie ustąpiły w zetknięciu z przeważającymi siłami cywilizacji najeźdźców – i do dzisiaj pozostają dla człowieka źródłem „bycia” człowiekiem w wewnętrznej prawdzie jego człowieczeństwa. I myślę również z podziwem o kulturach tych nowych społeczeństw, tych, które budzą się do życia we wspólnocie własnego narodu – tak jak mój naród budził się do takiego życia dziesięć wieków temu – i które walczą o zachowanie własnej tożsamości i własnych wartości wbrew wpływom i naciskom wzorów narzucanych im z zewnątrz”. Mówił Jan Paweł ll w Unesco.

Naszym potencjałem jest Kultura chrześcijańskiego Narodu

Narodu tak bardzo doświadczonego przez Historię. Jest to Kultura chrześcijańskich i humanistycznych wartości, które są w Polakach głęboko zakorzenione. Kultura ta wynika z Wiary Polaków, z trwania przy określonych wartościach, z dawania świadectwa własnego życia. Naszym potencjałem są ludzie.

Naszym największym dorobkiem jest poczet wszystkich polskich świętych

Długa jest lista tych wyniesionych na ołtarze i tych może zapomnianych. Dorobek ich życia trwa. Dokonana praca ludzkiego Ducha trwa przez Wieczność, trwa siłą modlitwy i siłą poniesionej ofiary.

Fenomenem Polski jest pogłębiona chrystianizacja Polaków

Dowodem tego jest głębia religijności polskiej wsi, polskich regionów, polskich Kresów. Tę głębię i masowość chrześcijańskiej i humanistycznej Kultury Polaków możemy łatwo dostrzec obserwując polskich kibiców, motocyklistów, turystów, gastarbeiderów.

Polacy są wspaniałym narodem; nasze tradycje, pracowitość, rodzinność, otwartość

Kościół Katolicki wychowując Polaków wykonał przeogromną pracę. Chrześcijaństwo napotkało na polskich ziemiach wyjątkowo korzystny grunt i wydało wspaniały owoc. Umiłowanie przez Polaków Wolności a jednocześnie przywiązanie do Ojcowizny, do ziemi ojczystej ma swoją wartość.  Polacy mają Boga w sercu. Mimo kryzysów trwamy przy Kościele.

Młodzi Polacy wygnani przez biedę

Przez biedę powodowaną wyzyskiem i grabieżą Kraju przez nowych okupantów z Kraju, niszczeni przez zalew płynącej z telewizji i internetu masowej antykultury, dbają jednak, aby dzieci wychować po katolicku. Aby dziecko ochrzcić, posłać do Pierwszej Komunii, potem bierzmowania. Ślub musi być w kościele, a pogrzeb ma być katolicki. Siłę polskiej Kultury widać poprzez kulturę polskiego wesela i kulturę pogrzebu w Polsce i kulturę polskiego cmentarza. Polacy są pracowici. Chcą pracować. Chcą zakładać rodziny, budować domy, mieć dzieci. Praca Polaków jest marnotrawiona i okradana, ale ta Praca stanowi niezwykły potencjał.

Wartością jest wielopokoleniowość

To instytucja babci i dziadka. Mimo ciągłych prób niszczenia tak ogromnych wysiłków i miliardowych wydatków, nie udało się zniszczyć wśród Polaków więzi z duchowieństwem. Polacy są jednocześnie otwarci i niezwykle życiowo mobilni.

Polonia to niewykorzystany potencjał, jesteśmy wszędzie

Niewykorzystany wciąż potencjał dla Polski stanowi Polonia. Współczesny świat z jednej strony stał się globalną wioską, dzisiaj już świetnie komunikującą się przez internet, a z drugiej wciąż pozostaje miejscem walki narodowych interesów; o rynki zbytu, o dominację, o podział pracy, o zasoby.

Posiadanie polskiej diaspory

Diaspory zwanej dzisiaj Polonią we wszystkich prawie krajach świata stanowi niewykorzystany, a wręcz przeraźliwie marnowany potencjał. Żyjący poza Polską Polacy stanowią główny powód sukcesu, jaki w ostatnich latach osiągnęła Polska w eksporcie żywności. Wykorzystujemy jednak tylko mały ułamek możliwości tego, co dla wzrostu polskiego eksportu mogłaby zrobić Polonia. Dlaczego w krajach osiedlenia Polonii nie ma polskich centrów handlowych? Polacy kupujący np. polskie meble w Norwegii, kupują je jako skandynawskie, włoskie czy angielskie. Nie ma polskiego centrum meblowego w Oslo, w Berlinie ani w Londynie, ale czy są takie w Polsce?

Polaków czeka wielka Wojna o handel

W dzisiejszym świecie tworzenie konsumenckich sieci handlowych posiada wielkie perspektywy.  Wciąż czekają na zorganizowanie polonijne fundusze inwestycyjne. Możliwości potężne tkwią w rynku ubezpieczeniowo-zdrowotnym, w turystyce. Żyjący wszędzie na świecie Polacy to potężny kapitał informacyjny. Możemy wszędzie obserwować świat. Możemy przedstawiać polski punkt widzenia.

Naszym głównym towarem eksportowym jest polska Kultura

Polonia jest najlepszym Ambasadorem polskiej Kultury. Co ciekawe głównym nośnikiem naszej Kultury i tożsamości nie jest już język polski, ale religia katolicka i towarzyszący jej obyczaj.

Polacy niestety bardzo szybko tracą język ojczysty

Ma to na pewno swoje przyczyny w opanowaniu, ambasad, konsulatów instytucji i organizacji zajmujących się Polonią przez obcych tradycyjnej Kulturze Polskiej ludzi, wywodzących się jeszcze z ubeckich struktur lat 50. Są to często ludzie opcji Geremka, a młodsi wywodzą się z Sorosowo-Michnikowej Szkoły Liderów Polonijnych. Nie przypadkiem organizacja tak bardzo potrzebna w wychowaniu i edukacji młodego pokolenia, założona przez Marię Konopnicką i Henryka Sienkiewicza, Polska Macierz Szkolna (podobnie jak Stronnictwo Narodowej Demokracji) nie może być w Polsce reaktywowana. Ale chyba w końcu, (o ile Polska ma trwać), musi się kiedyś odrodzić?

Polonia w Europie i w Ameryce trwa wokół Kościoła Katolickiego

Polonia bardzo oddziałuje na dynamikę i życie Kościoła Katolickiego w krajach osiedlenia. W wielu krajach Europy połowę stanu kapłańskiego stanowią księża z Polski. Tak w trwaniu przy Polskości jak i w propagowaniu naszej katolickiej Kultury wielką rolę odgrywa kult św. Jana Pawła ll, który stanowi jaką podstawę polskiej dumy narodowej, naszej kulturowej identyfikacji i roli, którą mamy jako Polacy do spełnienia w świecie.

Jesteśmy najbogatszym krajem świata. Bogactwem naszym jest polska ziemia i jej zasoby naturalne

Dzisiejsza Polska posiada wystarczający jak na nasze potrzeby obszar, położony idealnie między Górami i Morzem, między Wschodem i Zachodem, w środku, w sercu Europy. Nie jestem ekspertem od bogactw naturalnych Polski takim jak prof. Ryszard Kozłowski czy inż. Krzysztof Tytko, ale czytam oczywiście dużo o polskich zasobach węgla, rudy metali, siarki, soli, ropy, gazu, wód termalnych. Jako chłopak z mazowieckiej wsi od 40 prawie lat mieszkający w Skandynawii potrafię porównać 3% powierzchni użytków rolnych w Norwegii z 60% w Polsce. Tylko dlaczego przy tak niskim poziomie użytków rolnych Norwegia jest krajem bardziej samowystarczalnym żywnościowo niż Polska?  Dlaczego Norwegowie jedzą własną wieprzowinę a Polacy importowaną?  Polska mogłaby wyżywić 100 milionów mieszkańców. Nie robimy tego, bo zła jest polityka gospodarcza. Ale potencjał jest! W porównaniu do chłodnej Skandynawii i gorącego południa Europy posiadamy idealny klimat. Dokucza trochę zbyt mała ilość opadów, ale można by było z tym żyć, gdybyśmy więcej wody magazynowali w naszych rzekach i zbiornikach wodnych. Potencjałem Polski jest położenie w środku Europy z tak szerokim dostępem do Morza, z dwiema wpadającymi do tego Morza dużymi Rzekami. Wciąż trzeba dużo zrobić, ale jednocześnie wiele zrobiono w dziedzinie infrastruktury drogowej i kolejowej.

Dramatem jest zniszczenie w Polsce komunikacji autobusowej PKS

Ale potencjał dworców i tradycja połączeń jest. Zlikwidowane całe branże przemysłu są do odtworzenie na bazie tego, co zostało, albo przy współpracy z sąsiednią Białorusią. Możliwości rozwoju Polski leżą w naszym członkostwie w Unii Europejskiej, we współpracy gospodarczej ze Wschodem; z Białorusią, Rosją, Ukrainą, Turcją, Kazachstanem, Iranem, Chinami i Japonią. Dobrze, że Polska zachowała własną walutę, która jednak niepotrzebnie skrępowana jest niespotykanym w świecie prawnym usankcjonowaniem niewoli pieniądza, konstytucyjnym zapisem i Ustawą o Radzie Polityki Pieniężnej. Wielki potencjał Polski tkwi w aktywności gospodarczej Polaków tak ekstremalnie tłumionej potężną i kosztowną biurokracją. Wyzwolenie się z niewoli pieniądza i zrzucenie z siebie biurokratycznego gorsetu spowoduje natychmiastowe uruchomienie polskiego potencjału gospodarczego.

Nasze szanse związane ze zmianą porządku światowego

Świat stoi w obliczu głębokiej zmiany. W kryzysie jest światowe supermocarstwo USA, wewnętrznie przeżarte dominacją chazarskiej finansjery, ogarniętej nieludzką wręcz chciwością, patologią seksualnej dewiacji i  satanistycznym wręcz auto ubóstwieniem,  zewnętrznie zagrożone wyzwaniem pretendujących do roli supermocarstwa Chin. W kryzysie jest, już prawie całkowicie przez Niemcy opanowana, Unia Europejska, starzejąca się, moralnie zniszczona i niezdolna oprzeć się napływowi islamskich emigrantów. Słaba jest Rosja, słaba demograficznie, zagrożona utratą Syberii na rzecz Chin i niezdolna samodzielnie poradzić sobie z islamską mniejszością. Krzyżowanie się strategicznych interesów w Polsce daje nam niesamowite możliwości, niestety zupełnie marnotrawione przez administrujące obecnie Polską marionetki obcych interesów. Sama perspektywa udziału Polski w budowie Jedwabnego Szlaku i budowy infrastruktury Trójmorza w umiejętnej grze interesów daje Polsce niezmiernie duże możliwości. Główną szansą dla Polski jest partnerski sojusz i współpraca z wchodzącą na nowo w fazę przyjaźni z USA Rosją. Możliwości eksportowe dla Polski są w Ameryce Łacińskiej i w Afryce, w krajach arabskich, w Iranie, Pakistanie, w Indiach. Aspekty polityki moralnej, z którą kojarzona jest Polska, mogą być naszym wielkim atutem w zmieniającym się świecie. Warunkiem uruchomienia tego potencjału jest jednak realne usamodzielnienie się Polski. Wyrwanie się ze szponów agentur obcych interesów będzie konieczne, aby Warszawa zaczęła kierować się polskim interesem narodowym, a rząd nie był lokajem obcych ambasad, służalczo realizującym obce interesy.

Naszym największym atutem jest nasza Wiara, polscy kapłani i polskie rodziny

Najważniejszym kapitałem jest kapitał ludzki. Zasoby naturalne można mieć i można ich nie mieć. Dobrze jak są. Najważniejszy jest jednak człowiek, jego wychowanie, edukacja, moralność, zdrowie fizyczne i psychiczne. Kościołowi Katolickiemu zawdzięcza Polska swoją duchową kondycję. Mimo kryzysu Polska ma wciąż kapłanów. Mimo wielkiego ataku cywilizacji śmierci nie udało się zniszczyć polskiej rodziny. Kapłani, którzy wciąż oddziałują na społeczeństwo odgrywają decydującą rolę w kreowaniu Przyszłości Polski. Kościół zachował wpływ na polską młodzież. To Kościół trzyma podstawy naszej cywilizacji, tak przeraźliwie atakowanej. Polacy w większości są przeciwko zabijaniu dzieci nienarodzonych. Polacy chcą mieć normalne rodziny, pracować i mieć dom. Dekadencja i moralna zgnilizna, która tak przeraźliwie toczy inne narody Europy, w Polsce jest marginesem. Nasi kapłani kształtują nasze rodziny. Kapłani są tacy, z jakich rodzin wyszli. Celem istnienia Narodu jest oparta na Religii Kultura. Podstawową komórką społeczną jest Rodzina. Rodzina w Polsce jest przeraźliwie atakowana, ale Rodzina się obroni. Rodzina kształtuje człowieka.  Rodziną Rodzin jest Naród.

Największym naszym narodowym dobrem, za które ceni nas świat, jest nasza Wiara. To Wiara Polaków stanowi nasz największy potencjał. Świat utracił Wiarę. Bez Wiary nie da się wychować człowieka. Nie da się uczynić go szczęśliwym.  Bez Wiary nie ma Ofiary, a bez Ofiary nie ma Wolności. Chrześcijaństwo jest głównym produktem eksportowym Polski. Tą drogą idzie dla nas sympatia, ale i tą drogą idzie przeciwko nam nienawiść imperium zła.  Za to nienawidzą nas władcy dzisiejszego świata.

Wierzymy jednak w zwycięstwo Dobra. Nie mamy wyjścia. Tak wybraliśmy tysiąc lat temu. Możemy oczywiście indywidualnie zrezygnować z naszej polskości, z naszego katolicyzmu. Możemy zostać liberałami, zapisać się do PO i budować Europrusy albo możemy włożyć jarmułki, zacząć palić chanukowe świeczniki, zaprzyjaźnić się z Johny Danielsem, zapisać się do PiS i budować Polin, pisową rzeczpospolitą przyjaciół.

Ale czy naprawdę warto zdradzać Polskę?

To Bóg ostatecznie decyduje. Wielu tę Prawdę lubi. Wielu nie lubi. Jedni w to wierzą. Inni nie wierzą. To jednak Bóg jest tym, który ostatecznie rozdaje karty. Bóg działa poprzez ludzi.  A Wiara góry przenosi. Świat potrzebuje od Polski chrześcijańskiej.  Potrzebuje od Polaków mądrości i potrzebuje czynu.  Potrzebuje od Polski przykładu, że możliwe jest zbudowanie państwa ludzi Wolnych, takiego chociażby państwa, jakim była 1. i 2. Rzeczpospolita do roku 1926. Protestancki biskup Oslo powiedział katolickiemu biskupowi Oslo, że Polacy są inspiracją i szansą dla norweskiego chrześcijaństwa.

Kiedy Jens Stoltenberg, jeszcze jako premier norweskiego rządu, podziękował Polakom za dobrobyt Norwegii, uznałem to za przesadną kurtuazję. Gdy jednak zapoznałem się ze statystyką przyrostu nowych miejsc pracy w Norwegii od roku 2004. Gdy okazało się, że dochód narodowy na jednego mieszkańca w Norwegii od bycia równemu Szwecji urósł do bycia jego podwójnością w roku 2007, zrozumiałem, że Stoltenberg, mój kierownik seminarium z okresu studiów na Uniwersytecie w Oslo, wie o czym mówi. Przypomniałem sobie lekcje ekonomii o tym, jak to siła robocza niezbędna jest dla efektywności kapitału, który bez niej produktywny nie jest.

Polacy budują Norwegię. Polacy budowali Berlin po zjednoczeniu Niemiec. Budowali obiekty olimpijskie w Londynie. Dlaczego Polacy nie budują Polski? Dlaczego Polacy nie budują, nie tworzą polskiego kapitału? Bez Polaków, bez amerykańskiego, bez niemieckiego, ale i bez polskiego kapitału nie da się uratować Syberii przed Chińczykami i Rosji przed muzułmańską inwazją. Budowa Jedwabnego Szlaku jest alternatywą dla kolejnej Wielkiej Wojny. To wszystko daje nam szanse rozwoju, budowy polskiego kapitału. Nasz potencjał to ludzie, ziemia z jej zasobami, klimat i położenie. Wszystko można zmarnować lub wykorzystać. Decydują o tym nasi liderzy. Tylko czy my ich mamy? Polaków trzeba zorganizować. Wtedy staniemy się siłą.

Bogdan Kulas

 

„Kiedy prawdziwie Polacy powstaną,

To składek zbierać nie będą narody,

Lecz ogłupieją — i na pieśń strzelaną

Wytężą uszy, odemkną gospody.

 

I będą wieści z wichrami wchodziły,

A każda będzie serce ludów pasła;

Nieznajomymi świat poruszą siły

Na nieznajome jakieś wielkie hasła.”

 

Juliusz Słowacki

 

———————————————[wsparcie programu]——————————————— Darowizny prosimy kierować na fundację Inicjatywa Przeciw Cenzurze. Nr konta: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001 Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatvPayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr…Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie