15 lipca 1410 roku po ponad sześciu godzinach krwawej walki, polskie, litewskie i ruskie wojska pod wodzą króla Władysława Jagiełły zgniotły na polach Grunwaldu potęgę hegemona tamtych czasów – Zakonu Krzyżackiego. To wydarzenie sprzed sześciu wieków zadecydowało o dalszych dziejach Polski i Europy, o obliczu chrześcijaństwa i niesieniu Ewangelii Chrystusa na wschodnie rubieże. Bitwa pod Grunwaldem stała się fundamentem wzrostu znaczenia narodów słowiańskich.
Dzisiaj na progu XXI wieku, Polska i Europa ponownie znajdują się na zakręcie dziejów, być może w przededniu kolejnej wielkiej konfrontacji. W obliczu agresywnego rozwoju cywilizacji śmierci i wobec zagrożenia podstawowych wartości ludzkich, w sercach Polaków i chrześcijańskich narodów Europy budzi się wezwanie do nowego Grunwaldu, do nowej misji obrony wartości na których zbudowana została Europa.
Duszę Europy pożera konsumpcyjny materializm i moralny nihilizm, niszczona jest rodzina, a znakiem wolności stało się zabijanie dzieci nienarodzonych oraz eutanazja ludzi starych i chorych. Z drugiej strony nadciąga bezlitosna inwazja wojującego islamu.
Łamią się struktury europejskie, państwa pogrążają się w chaosie, a osamotniony człowiek traci poczucie tożsamości i podstawy egzystencji, tonie w lęku zagrożenia wojną i terroryzmem. Europejczykowi XXI wieku zniszczono moralność i hierarchię wartości, traci więc wiarę w Boga, a pozbawieni autorytetu liderzy polityczni nie są w stanie wypełnić tej pustki.
Tak jak zwycięstwo Grunwaldu i zwycięstwo na Soborze w Konstancji postawiły tamę politycznemu rozbójnictwu, gospodarczej grabieży, instrumentalnemu posługiwaniu się chrześcijaństwem, tak dzisiaj trzeba postawić tamę cywilizacji śmierci, ekonomicznemu zniewalaniu narodów, biurokratycznej dyktaturze i dominacji finansowych spekulantów.
Na początku XV wieku, Polska w politycznym sojuszu ze Wschodem nadała wielki duchowy i polityczny impuls do rozwoju Europy schyłku średniowiecza. I dzisiaj, to Polska w sojuszu ze Wschodem musi przypomnieć Europie jej chrześcijańskie fundamenty. Bo tylko przywrócenie chrześcijańskiego rozumienia i poszanowania człowieka, jego rodziny i narodu oraz przywrócenia należnych om praw może dać Europie pokojowy byt, wszechstronny rozwój i prawdziwą integrację.
Dlatego z radością przyjmujemy inicjatywę polskich Biskupów o poświęceniu Polski Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata. Wierzymy, że Intronizacja Chrystusa Króla w Polsce otworzy proces przekształcania państwa polskiego w byt realnie, a nie tylko werbalnie chrześcijański, w polityczny byt budowany na Prawie Bożym.
To Chrystus wyzwolił człowieka z okowów niewolnictwa.
To tylko Chrystus Król jest nadzieją na uniknięcie nowej niewoli.
W Imię Chrystusa, chcemy pokoju, ładu i jedności w Chrystusie. Mówimy stanowczo: „Nie dla Wojny”! Polacy mają obowiązek wypełniania misji wyrażonej wielokrotnie przez naszego Rodaka, Świętego Jana Pawła II. Jest to misja pokoju i pojednania. Polska musi stać się Stolicą Pokoju, a nie zarzewiem wojny! Dlatego, nie chcemy w Polsce żadnych obcych wojsk, obcych baz militarnych, ani obcych instalacji wojennych, które jedynie sprowadzają na Polskę zagrożenie. Przeciwstawiamy się wojennej retoryce rządu i wszelkim działaniom prowokującym uwikłanie Polski w jakikolwiek militarny konflikt – w sąsiedztwie czy w krajach dalekich. Nikt nie ma prawa uczynić z Polski terenu działań wojennych.
Dziedzictwo chrześcijańskiego Narodu Polaków daje nam prawo i zobowiązanie do suwerennej polityki służącej interesowi Polski. A Polska musi być wierna Chrystusowi, Jego nauce i Jego Kościołowi. Zbawiciel mówi nam: Pokój! W tym jednym słowie wyraża się wszystko, czym my, Polacy, mamy kierować się wobec innych. Żadne podszepty nie mogą zmienić znaczenia tego Słowa.
W imię jedności i pokoju, przeciwstawiamy się tworzeniu podziałów wśród Polaków. Upominamy się o Rodaków pozostawionych bez opieki państwa polskiego na Wschodzie. Upominamy się o prawa Polaków żyjących na Litwie i na Ukrainie. I przypominamy, że Ojczyzna musi pamiętać o grobach własnych Dzieci, szczególnie o tych, których dotknęła hekatomba ludobójstwa na Wołyniu.
Żadne polskie istnienie nie może żyć w samotności. Państwo polskie musi pamiętać o Rodakach rozsianych po świecie, bo Polacy na obczyźnie mają w sercu Polskę, jej historię, jej wiarę, obyczaj i zamiary. A fundamentem, z którego Polacy wyszli i do którego zmierzają, jest Chrystus. On czeka zawsze na swoje dzieci i kiedyś nam powie: Czekałem na was. Z kim przyszliście do mnie?
Zadaniem Polaków jest zwyciężać w imię jedności i pokoju. Grunwald XXI wieku wymaga powrotu do chrześcijańskich fundamentów, do braterskiego sojuszu ze Wschodem powierzonym Matce Bożej Fatimskiej przez św. Jana Pawła II. Wspólnie przeciwstawimy się współczesnemu hegemonowi, który wdziera się do naszych dusz. Razem możemy przeciwstawić się fałszom i niewoli, a jednocześnie zapewnić duchowy rozwój Europie.
Bogdan Kulas
Jedność Narodu
Grunwald, 16.07.2016