Branża weselna jak wiele innych przeżywa obecnie kryzys. Wprawdzie na skutek marcowych negocjacji usługodawców na rynku ślubno-weselnym ze stroną rządową nastąpiło chwilowe odmrożenie branży, ale szykują się kolejne obostrzenia.

Polskę podzielono na kolorowe strefy, przydzielając przywileje w zależności od koloru.

Rodzi to wielkie komplikacje wśród organizatorów uroczystości ślubnej, tj. Pary Młodej, gdyż zdarza się, że kościół znajduje się w strefie zielonej, a sala weselna w miejscu oddalonym o 3 km znajduje się już w  strefie czerwonej.

Interesy branży weselnej i młodej pary są sprzeczne?

W odpowiedzi na najnowsze przepisy ograniczające organizację eventów okolicznościowych  przedsiębiorcy branży weselnej organizują się w grupy zadaniowe i wypracowują pakiet postulatów, które mają przedstawić wkrótce na negocjacjach ze stroną rządową. Przepływ informacji na weselnych internetowych forach tematycznych, w tym na grupach facebookowych, uświadomił jednak wszystkim, że Ci najbardziej zainteresowani uroczystością ślubną, czyli przyszłe młode pary, w konfrontacji z rządowymi ograniczeniami są po pierwsze najbardziej poszkodowani i po drugie pozbawieni jakiejkolwiek pomocy. Między przyszłą młodą parą i firmą branży weselnej w przypadku odwołania imprezy może dojść do konfliktu.

Trud przygotowań do ślubu i wesela

Wesele przygotowuje się zazwyczaj z przynajmniej rocznym wyprzedzeniem. Dobrze prosperujące firmy – szczególnie lokale weselne – mają zajęte terminy nawet na dwa lata do przodu. Narzeczeni w tym czasie sporządzają listę gości i rezerwują miejsca hotelowe. Muszą zadbać o oprawę muzyczną, fotograficzną i filmową, zamówić firmę dekoracyjną, transportową, cateringową oraz pamiętać o zarezerwowaniu wielu innych atrakcji. Rezerwacja usług niemal zawsze wiąże się z podpisaniem umowy i wpłaceniem zadatku. W umowach, zresztą nie tylko weselnych, znajduje się zazwyczaj klauzula dotycząca kar umownych w przypadku rezygnacji z  usług. I tu zaczyna się problem.

W związku z ograniczeniami spowodowanymi wirusem wiele wesel należało odwołać lub zmniejszyć listę gości. Ale jak poinformować gości, że musimy anulować im zaproszenie? Jak im powiedzieć, że na weselu może być tylko 50 osób i właśnie z nich musimy zrezygnować? Po drugie mniejsza liczba gości to mniejsze wpływy do budżetu nowej rodziny z tytułu otrzymanych prezentów, a koszty organizacji uroczystości przecież się nie zmniejszają. Wyobraźmy sobie, że rezerwujemy lokal na 200 osób, po czym na weselu pojawia się tylko ćwiartka przewidzianych pierwotnie gości. A co zrobić w przypadku całkowitej rezygnacji z uroczystości, gdy mamy wpłacony zadatek na wszystkie usługi mające uświetnić ślub i wesele? Przecież w umowie z DJ em jest wyraźnie napisane, że w przypadku rezygnacji Zleceniodawca jest zobowiązany do wpłacenia 70 % kwoty.

Kto wysłucha Pary Młodej?

O ile przedsiębiorcy branży ślubnej są zorganizowani i od kilku miesięcy, właściwie od początku ogłoszenia pandemii, działają jako grupa interesu, to przyszłe pary młode są po prostu na lodzie. W ciągu ostatnich 25 lat rynek weselny się skrystalizował i sporofesjonalizował. Wszelkie usługi są skatalogowane, istnieje wiele serwisów internetowych, w każdym większym mieście przynajmniej raz w roku odbywają się targi ślubne.

A narzeczeni? Przyszła Młoda Para? Klienci wszelkich usług branży ślubnej? Chlebodawcy rodzinnych biznesów ??  Ci którzy generują obrót 7 mld złotych w skali roku??? Przyszli rodzice, którzy mają zapewnić ciągłość pokoleniową i rozwój Narodu?

Przecież narzeczeni nie tworzą żadnych związków zawodowych – stanowią jedynie grupę społeczną o szybkiej rotacji jej członków, którzy nie mają powodów do tego, by zacieśniać swoje więzi. Wszak po weselu wypiszą się z facebookowej grupy „Wesele dla każdego”, bo po prostu nie będzie ich to już interesować.

Ślubny online

W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie jak sobie radzą z ograniczeniami weselnymi przyszli państwo młodzi, na jakie niebezpieczeństwa są narażeni i jakiej pomocy oczekują został uruchomiony specjalny adres mailowy: pomoc@weseleza.pl  oraz grupa facebookowa https://www.facebook.com/groups/cozweselami2020/

Internetowa Telewizja Polonijna zorganizowała natomiast panel online, który odbędzie się w dniu 13 sierpnia pod adresem https://itvp.tv/live/  o godzinie 17.00 ej.  Zaprasza Hubert Gorczyca – bohater dwunasto-odcinkowej telenoweli dokumentalnej „Noc poślubna – ale kino” emitowanej w Telewizji Polskiej w 2003 roku. Głosu lektorskiego użyczyli Andrzej Zaorski i Marian Kociniak, znany głównie z roli Franciszka Dolasa  (słynny Grzegorz Brzęczyszczykiewicz)  w jednej z najlepszych komedii polskiego kina „Jak rozpętałem II wojnę światową”.  Czy branża ślubna i weselna rozpęta wojnę w walce o swoje interesy czy też wszystko wróci do normy po negocjacjach?  Czas pokaże.

Na filmie wesele Magdaleny i Tomasza z 2002 roku.