Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Władysław Teofil Bartoszewski, syn ś.p. Władysława, jakby nam pasożytuje… Lekceważy polską rację stanu, za nic ma dobro Polaków. Ba, nawet honoru ojca nie broni i nie ma nic przeciwko nazywaniu W. Bartoszewskiego “nieboszczykiem zdrajcą” /Grzegorz Braun/ i “starym durniem” /red. Stanisław Michalkiewicz/.

Sympatyków kanału “Po pierwsze Polak” proszę o wsparcie finansowe: SKOK im. Franciszka Stefczyka, nr konta: 89 7065 0002 0651 9170 1304 0001 SWIFT: WBKPPLPP