Dwie są miary głupoty politycznej dzisiejszych Polaków; Pierwsza to parareligijny kult bandyty Piłsudskiego. Druga to irracjonalna walka z Symbolem Solidarności.

Oczekiwanie od prostego robotnika, że jak mesjasz będzie bez skazy i wszystkie nasze problemy rozwiąże. Nie zasługuje na uznanie Naród, który jak boga czci zbrodniarza stanu i mordercę swoich Wielkich Rodaków. Zasługuje na pogardę Naród, który niszczy Symbol swojego, największego w Dziejach Zwycięstwa!

Wiem, że narażę się tym poglądem Wielu, ale ja popularności nie szukam. I chcę tylko poprawy poziomu polskiego myślenia.

Bogdan Kulas