Tłumaczyłem kiedyś śp. Kornelowi Morawieckiemu polityczne różnice między Polską i Norwegią; Oba kraje są amerykańskimi koloniami w Europie i oba wykonują w stosunku do Ameryki usługę prostytutki. Różnica tkwi w cenie pobieranej za wykonywane usługi.

Norwegia jest w tym biznesie luksusową kurtyzaną, która tak prowadzi interes, że jest bogatsza od swojego klienta. Polska jest tanią, bitą i poniewieraną przez klienta głupią dziwką, spełniającą wszelkie perwersyjne życzenia swego sadystycznego klienta, masochistycznie w nim zakochaną i mimo skrajnej poniewierki gotową nawet dopłacać, aby tylko klient nie przestał korzystać z jej (przekraczających wszelkie granice perwersji i bólu) jej ofiarnych pieszczot. Norwegia, świadoma upadku Ameryki, dzisiaj przechodzi do niemieckiej strefy wpływów. Obserwując z dalekiej Północy życie polityczne w Polsce ubolewam przeraźliwie nad upadkiem myślenia w Polsce, nad stanem ogłupienia Polaków. Myślenie to kojarzenie przyczyn ze skutkiem. Norwegowie jako naród chłopski myślą bardzo realistycznie.

Polacy są jakąś dziwną mieszanką szlacheckiego,  idealistycznego romantyzmu i żydowskiego, mesjanistycznego mistycyzmu. Skutkuje to brakiem myślenia i skrajną biernością, przerywaną czasem szaleństwem.

To, co zasmuca mnie najbardziej, to brak przyczynowo-skutkowego myślenia u Polaków, odwołujących się do Tradycji Romana Dmowskiego. Dla dzisiejszych „narodowców” o wszystkim decydują Żydzi i będące w ich rękach służby specjalne. Nie widzą polityki niemieckiej. Nie wierzą, że Polacy byli i są w stanie coś osiągnąć.

Dla nich Wałęsa to tylko Bolek, a żadnego polskiego Zwycięstwa w roku 1980 nie było! Polacy dzisiaj nie rozumieją swojej rzeczywistości. Nie rozumieją, że polityka wynika z układu sił. Nie rozumieją, dlaczego Polska przegrała ll Wojnę Światową, mimo że weszła do tej Wojny w takich sojuszach i Niemcy, które nas napadły w roku 1939, Wojnę przegrały?

Analizy przyczyn Klęski roku 1939 nie zrobiono w Polsce nigdy! Dramatyczny Raport o Polsce, jaki w roku 2014 wyłonił się z nasłuchu „kelnerów”, że Państwo „istnieje już tylko teoretycznie”, gospodarka to „kamieni kupa” a polityka zagraniczna polega na „robieniu łaski”, nie wywołał żadnej dyskusji, a jedynie wymianę tych „robiących łaskę” na takich, którzy robią to za większą dopłatą i z większym uczuciem. Najbardziej ten brak logiki i brak nawet elementarnego myślenia widać w temacie naszych Ziem Zachodnich.  Dzisiaj mało, który Polak wie, że to Stalin dał nam te Ziemie, wbrew woli Anglosasów. Dlaczego nam je dał? i jakie skutki to powodowało i powoduje? – nad tym nikt praktycznie nawet nie próbuje w Polsce się zastanawiać.

Polacy nie rozumieją, że celem Stalina było wzmocnienie Polski i skazanie nas na odwieczną zależność od Rosji. W Norwegii rozumie to każdy, kto się tym tematem zajmuje. A jak widać na załączonym obrazku Norwegowie i tym tematem się zajmują…

Polacy nie rozumieją, dlaczego Willy Brandt ukląkł w Warszawie. Nie rozumieją, dlaczego wykonał ten katolicki gest?

Willy Brandt nie ukląkłby w Warszawie, gdyby nie było Listu Polskich Biskupów do Niemieckich. Niemcy zrozumiały ten moralny i polityczny gest. Dlatego Willy Brandt ukląkł i RFN uznała Granicę na Odrze i Nysie. Polska zaczęła grać bezpośrednio z Niemcami. Za tę samowolkę Gomułka musiał polecieć. Moskwa uznała jednak pewną podmiotowość Warszawy. Giscard w drodze do Moskwy zatrzymywał się w Warszawie, a Gierek ze Schmidtem mógł już godzinami rozmawiać w Helsinkach. Gierek dostał też zgodę Moskwy by spokojnie dialogować z Prymasem Wyszyńskim o najważniejszych sprawach dla Narodu i Państwa. Polacy nie wiedzą, że do roku 1980 nie było polskiego Gdańska. Był niemiecki Danzig.

Na sukces Gierka nałożyły się; sukces Jana Pawła ll i potem sukces Lecha Wałęsy. Polska znalazła się na ustach całego świata. Polacy stali się Bohaterami Europy.

Ten pozytywny rozwój przerwali trockiści, którzy opanowali zarówno Solidarność, (przed czym przestrzegał Wyszyński) jak i PZPR (Jaruzelski z Rakowskim nie tylko, że odsunęli Gierka, ale i kazali go internować 13. grudnia roku pamiętnego).

Dzisiaj trockiści w patriotyczno-katolickim pisowskim opakowaniu organizują bunt przeciwko niemieckiemu Porządkowi w Europie.

Jak zauważają Norwegowie –  ten bunt obliczony jest na użytek wewnętrzny, jest całkowicie nieformalny i nielogiczny. Norwegowie wiedzą, że nie wywołuje się Wojen, gdy nie ma szans na ich wygranie. No, ale ogłupionym przez okupanta Polakom, takie myślenie jest obce.

Po upadku Ameryki Polska zostaje w Europie sama wobec Potęgi i Siły Niemiec.

Śp. Kornel Morawiecki rozumiał, że jedyną alternatywą dla Polski jest zrównoważenie Potęgi Berlina poprzez Współpracę z Mińskiem, Moskwą i Pekinem. Czy jest to w stanie zrozumieć Morawiecki junior? Jak można oczekiwać logiki w myśleniu i działaniu wywodzącego się z trockistów PiS, tak jaskrawo nawiązującego do sanacyjnego obłędu, jeśli ludzie nawiązujący do Dmowskiego, oczywistych rzeczy jakby nie rozumieli. Do Dmowskiego nie wystarczy nawiązywać. Trzeba jeszcze dużo czytać i więcej myśleć – po polsku.

Aftenposten pisze, że Niemcy traktują Polaków jak głupie dzieci. Są cierpliwi, wyrozumiali. Podarują Polakom kolejną zabawkę w formie Muzeum w Berlinie. Dadzą klapsa poprzez Brukselę.  Nie ma dziś w Polsce ludzi pokroju Romana Dmowskiego, Stefana Wyszyńskiego, Gomułki czy Gierka. W Polsce nie ma żadnej podmiotowej Polityki Polskiej.  Świat to widzi i świat patrzy na Polskę z coraz większym Politowaniem i Pogardą. Ale, czy Naród, który dobrowolnie poddaje się w niewolę idiotom i agenturze obcych interesów, który wyzbywa się wszelkiej Własności, niszczy swoje górnictwo, energetykę, przemysł, rolnictwo, który wypędza swoje dzieci na Poniewierkę, który opluwa swoje największe świętości można obdarzać innym uczuciem niż uczuciem Pogardy?