Debeściak Jarosław – Polskę zbaw – Kaczyński, został wykreowany przez wyznawców i ściekowe publikatory na geniusza strategii, chociaż w kółko się potyka o własne nogi. W polityce zagranicznej jest wiernym kontynuatorem oparcia wzrostu gospodarczego o żebractwo i fundusze europejskie, w taktyce utrzymania się u koryta stosuje podobny wariant, tyle że przekupstwa tępych i egocentrycznych elektorów.

A zatem korupcja – nie interes Polski, jest dźwignią przechwycenia oraz sprawowania władzy.

Zresztą, w wywiadzie dla agencji Reuters w 2016 roku powiedział, że jest w stanie zaakceptować zmniejszenie tempa wzrostu gospodarki, jeżeli będzie to ceną za wdrożenie jego wizji Polski. Dał do zrozumienia, że jego wiedza o lewarach wzrostu i pochodzeniu pieniędzy jest na poziomie michnikurogeremków oraz “bolka” Walesy, którzy aprobowali wiekopomny plan polskiej transformacji spisany na kilku kartkach w redakcji żydowskiej gazety dla Polaków przez Sachsa, pod dyktando Sorosa.

Tym samym opinię, że jest ignorantem – potwierdził bezspornie i bezpowrotnie….

Ostatnio, co jest dowodem postawionej tezy, Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek otrzymał nagrodę “Człowieka Wolności” przyznawaną przez -szerzej nikomu nieznany – tygodnik “Sieci”. To kolejne wyróżnienie tego typu dla byłego wójta Pcimia. Na gali z okazji wręczenia nagrody gratulacje laureatowi złożył m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek i prezes NBP Adam Glapiński.

“To sukces Polski i wszystkich Polaków. Jestem przekonany, że historycy będą wymieniali jego nazwisko jako jedno z najważniejszych – mówił Kaczyński o Obajtku” W tonie podobnych uniżonych i żałosnych pochlebstw, laudacje swe wygłaszali inni funkcjonariusze partyjni. Wywołało to spekulacje, że Obajtek idzie “w ministry”. Więc opozycja natychmiast go “odbrązowiła”, teraz jest obiektem operacyjnej pracy służb, a być może także i NIK.

W lutym 2016 roku, wystrugany nam znikąd ( a ściślej z grona doradców Tuska) na wicepremiera Morawiecki – dał się poznać jako wizjoner, a z jego 60 slajdów poznaliśmy prezentację wizji, która dopiero później przekształciła się w oficjalną strategię rządową, a która z założenia miała być planem „odpowiedzialnego rozwoju” miała przedefiniować politykę gospodarczą prowadzoną przez wszystkie rządy po 1989 roku. Plan diagnozował obecną sytuację i definiował 5 pułapek rozwojowych, na które odpowiedzią było „5 filarów rozwoju gospodarczego Polski”.

Zostały slajdy, został plan….

Nagła ofensywa Obajtka, czy to Morawieckiego, czy protektorów z szabasowej kolacji z sierżantem izraelskiego wywiadu Jonny Daniels’em postawiła to towarzystwo na nogi. Powstał “nowy ład”, który będzie zaprezentowany w nadchodzący weekend, a którego zwiastuny zdają się sugerować kampanię wyborczą.

Zanim więc usłyszymy, co najnowszy “wynalazek” wystruganego nam na premiera przez tandem Kaczyński-Daniels – Morawieckiego zawiera, spróbujmy całość zrekapitulować cytatem:

” Ten kraj od dawna już nie ma celów wykraczających poza dzień dzisiejszy i wąską perspektywę, nie ma żadnych ambicji oprócz jednej – utrzymania osiągniętego dobrobytu, poziomu emerytur i wszystkich pozostałych przywilejów, od lat nie w stanie doprowadzić do końca szeregu inwestycji, jak choćby lotniska, a ludzie, chcą obecnie jedynie bronić obecnego dobrobytu i nie zaryzykują zmiany statu quo. Nadchodzą ciężkie czasy dla jego rodaków.”

Myślicie że to mój kolejny upierdliwy komentarz na temat kraju priwiślnego (Привислинский край) i jego gubernatorów ?

Jesteście w błędzie !

Niemieckie państwo jest dysfunkcjonalne, a społeczeństwo – zastygłe w dobrobycie – przekonuje naczelny “Der Spiegel” Ullrich Fichtner.

(https://www.msn.com/…/naczelny-der…/ar-BB1eGFKO…)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here