Polacy to najliczniejsza grupa mniejszości narodowych w Norwegii, a zarazem ta grupa obcokrajowców, która tylko nielicznie reprezentowana jest w mediach norweskich. W jakim stopniu powinniśmy jeszcze bardziej efektywnie rozwinąć polski głos w czasach pandemii, w mediach norweskich oraz media polonijne? Kto je stworzy?

Trochę historii: „Głos Polski” („La Voix de la Pologne”) – był to pierwszy polski emigracyjny dziennik, ukazujący się w Paryżu w latach 1939–1940. „Głos Polski” był oficjalnym organem Rządu RP na uchodźstwie. Pierwszy numer ukazał się w Paryżu 28 listopada 1939. W piśmie publikowali m.in. Zygmunt Nowakowski, Kazimierz Wierzyński, Józef Łobodowski, Antoni Bogusławski, Jerzy Pietrkiewicz, Jan Rostworowski, Melchior Wańkowicz (fragmenty reportażu o kampanii wrześniowej), Maria Kuncewiczowa (rozdziały powieści Klucze), Aleksander Janta- Połczyński, Zofia Zaleska (powieść Przez płonący kraj) Jak się natomiast maja media polskie w Norwegii – czy i jak można liczyć na polski głos w obecnych czasach? Pragniemy Państwu przybliżyć znane postacie działaczy polonijnych, którzy nie tylko budują pomosty miedzy nami, Polakami, ale także miedzy Norwegami – jak Sylwia Balawander z «Razem» Zespól Polonii.no zaprasza na maila

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here