Tłok i ścisk w parkach i restauracjach w Oslo, ale tylko 20 osób w kościołach. “Być może nasi politycy mają problem z empatią w zrozumieniu potrzeby ludzi wierzących” – mówi katolicki biskup Oslo Bernt I. Eidsvig do NRK Dagsrevyen.

Ograniczenia koronowirusa w Norwegii najbardziej dotykają życia religijnego. Długo panował całkowity zakaz życia religijnego, dla wielu całkowicie sprzeczny z Konstytucją. Ostatnio nastąpiło symboliczne poluzowanie. Ograniczenia nabożeństw do 20 osób w kościołach i do 30 na zewnątrz, wydają się skrajnie niesprawiedliwe.

ŹRÓDŁO: https://tv.nrk.no/se?v=NNFA03053021

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here