Jacek Bartosiak budzi się ze swoich chłopięcych snów o Bramie Smoleńskiej i wyprawie na Moskwę. Podobno jego książki czyta Jarosław Kaczyński. Kaczyński czyta jego książkę…

Czy ta lektura, a także znana Kaczyńskiemu decyzja Bidena w sprawie Nordstream i zapowiedź spotkania Putin-Biden obudzi też i naszego naczelnika Dyzmę? Nie chodzi tylko o Polskę. Jarosław Kaczyński wie, że Juzio Biden obiecał Putinowi przynieść jego głowę na półmisku.

Egzekucji na Kaczyńskim dokonać ma nowy ambasador USA w Warszawie Marek Brzeziński, syn Zbigniewa Brzezińskiego, doradcy Cartera ds. bezpieczeństwa. Chociaż Marka Brzezińskiego, (którego znamy z ambasadorowania w Sztokholmie), powitamy w Warszawie niemalże jak rodaka, prawdziwego przyjaciela Polski i obrońcę jej interesów, to rząd PiS, a szczególnie sam Jarosław Kaczyński nie będzie miał z nim łatwego życia. Śp. Zbigniew Brzeziński o Jarosławie Kaczyńskim dobrej opinii nie miał.

https://youtu.be/YkrGGKLtuBM

Syn poszedł w jego ślady. W roku 2000. po studiach nad Trybunałem Konstytucyjnym w Polsce opublikował pracę „The Struggle for Constitutionalism in Poland”.  Nie mam powodów, aby żałować Jarosława Kaczyńskiego, którego dni w sposób oczywisty są policzone.

Nie wierzę w przebudzenie Kaczyńskiego. Nikodem Dyzma nie uratuje Polski!

Kaczyński spróbuje ucieczki do przodu, ale tylko po to, aby oddać Władzę. We wrześniu Polskę czekają nowe Wybory, na których Jarosław Kaczyński szlachetnie polegnie. Wróci nowoczesność, europejska zmiana. Polska przejdzie całkowicie pod niemiecki zarząd. Granica Paktu Ribentrop-Mołotow zostanie skorygowana do linii Curzona. Skończy się pincet plus. Prąd podrożeje o 200%. Maseczkowo-szczepienny totalitaryzm przyjmie chińsko-orwellowskie oblicze. Zalegalizują aborcję i homomałżeństwa. Na haloween spalą kilkanaście kościołów i kilkadziesiąt plebanii.

Po Barbórce zaczną zamykać kopalnie i elektrownie. Hodowla mięsa będzie stopniowo likwidowana. Po zapłaceniu haraczu 330 mld. dolarów odszkodowań dla USA i Izraela za ll Wojnę Światową Państwo Polskie zbankrutuje. ZUS zbankrutuje, ale mieszkańcy Pomorza i Śląska, urodzeni na konstytucyjnym terenie Rzeszy Niemieckiej, (istniejącej wciąż formalnie w granicach z roku 1937), otrzymają niemieckie emerytury, o ile potwierdzą swoją niemiecką tożsamość.

Polskę czeka tragedia, ale Kaczyńskiemu jest to obojętne. Jemu chodzi tylko o to, aby Polacy go kochali i wspominali jak Gierka. Jemu nigdy nie chodziło Polskę.

Skrajne zwasalizowanie Polski wobec Izraela, Ameryki i Niemiec skończy się dla Polski tragedią. Warszawa idzie prosto do przepaści. Rozbiórka kominów Elektrowni za 1. miliard złotych w Ostrołęce i obłędna polityka wikłania Polski w Wojnę z Białorusią świadczy, że polskiego myślenia w Warszawie nie ma, o ile jest jakiekolwiek myślenie.

Historia oceni obecną ekipę jako grabarzy Polski.

Kaczyński nie jest w stanie jak Biden spotkać się z Putinem. Może mu nie wolno? Zresztą czy Putin chciałby rozmawiać z politycznym trupem? Czy do Moskwy jest w stanie polecieć Duda lub Morawiecki? Czy im wolno? A może marionetkom, kundelkom tylko ujadać na Ruskich wolno? Najbardziej bolesne jest, że obecna ekipa nie ma alternatywy, bo tak lewicowo-liberalna Opozycja jak i Konfederacja alternatywą nie są.

Kaczyński nie bedzie jak Gierek wspominany dobrze. Kaczyński skończy tragicznie, w więzieniu. Trochę jest mi go nawet żal.

Cóż jednak żałować Kaczyńskiego, gdy do tragedii zmierza Polska. Czy jeszcze da się uratować Polskę? Jedyną nadzieją dla Polski wydaje się być Armia, ale czy my mamy jeszcze jakąś Armię? Jak bardzo chciałbym się w moich ocenach mylić.

Bogdan Kulas

 

Juliusz Słowacki

Kiedy prawdziwie Polacy powstaną
Kiedy prawdziwie Polacy powstaną,
To składek zbierać nie będą narody,
Lecz ogłupieją… i na pieśń strzelaną
Więżą uszy… odemkną gospody…

I będą wieści z wichrami wchodziły,
A każda będzie… serce ludów pasła;
Nieznajomymi świat poruszą siły
Na nieznajome jakieś wielkie hasła.

Nie pojmie Francuz… co to w świecie znaczy.
Że jakiś naród… wstał w ciemności dymie,
Choć tak rozpaczny… nie w imię rozpaczy.
Choć taki mściwy – a nie w zemsty imię.

Nie pojmie… Jaką duch odbył robotę
W przeświętych serca ludzkiego – ciemnicach.
Iż przez sztandary je tłumaczył złote
I przez bój wielki – i w dział błyskawicach.

“Cóż to” – zapyta – “są za bezimieńce,
Którzy na dawnym wstali mogilniku?
Bój tylko widać i ogniste wieńce,
A zwierzęcego nic nie słychać krzyku!

Nie to nie ludzie z krwi i ciał być muszą.
Lecz jacyś pewnie upiorni rycerze,
Którzy za duszę walczą tylko duszą
I ogniem biją niebieskim w pancerze”.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here