Czy proces Huntera Bidena rzuci nowe światło na amerykańską wojnę z Rosją na Ukrainie? Dlaczego reżimowe i wszystkie inne media w okupowanej Polsce milczą w sprawie Procesu syna Joe Bidena? Nie dostali instrukcji z Ambasady?

Hunter Biden stanął przed sądem w związku z zarzutami dotyczącymi posiadania broni.

Sprawa Huntera Bidena ma jednak szersze tło.

Czym była Burisma Group, prywatna firma energetyczna na Ukrainie, w której Hunter Biden dołączył do jej zarządu? Joe Biden jeszcze jako wiceprezydent USA i nadzorował politykę ukraińską w administracji prezydenta Baracka Obamy. Założyciel Burismy był przedmiotem szeregu dochodzeń prowadzonych przez władze ukraińskie, które zostały zamknięte w 2017 r. po dokonaniu przez firmę i założyciela płatności na rzecz władz.

Czy historia Bourisma Group to decydujący powód wybuchu Wojny na Ukrainie?

Hunter Biden staje przed sądem, ale historia z narkotykami i z bronią to tylko czubek góry lodowej.

Prezydenta Bidena nie było na przesłuchaniu syna; miał w tym czasie wziąć udział w zbiórce pieniędzy w Connecticut. Wydał jednak oświadczenie, w którym odmówił wypowiadania się na temat procesu, ale zaoferował wsparcia dla swojego syna.

W federalnym procesie dotyczącym broni Hunter Biden stanął przed sądem w Delaware, po tym jak postawiono mu trzy zarzuty o przestępstwo wynikające z nielegalnego zakupu i posiadania broni palnej w 2018 r., gdy był zażywającym narkotyki.

Hunter Biden przybył do sądu wkrótce po godzinach rannych 3. czerwca 2024. Niedługo po nim przybyła pierwsza dama Jill Biden. Gdy pierwsza dama opuszczała główną salę rozpraw podczas porannej przerwy, Hunter Biden uściskał ją i pocałował w policzek. Odwzajemniła jego uścisk, dotykając jego twarzy. Następnie Hunter Biden i jego żona wyszli z pokoju, trzymając się za ręce.

„Jill i ja kochamy naszego syna i jesteśmy bardzo dumni z mężczyzny, jakim jest dzisiaj” – czytamy w oświadczeniu Joe Bidena. „Odporność Huntera na przeciwności losu i siła, jaką wniósł podczas powrotu do zdrowia, są dla nas inspirujące. Wiele rodzin ma bliskich, którzy pokonali uzależnienie i wiedzą, co mamy na myśli”.

Syn prezydenta został postawiony w stan oskarżenia przez federalną wielką ławę przysięgłych we wrześniu po tym, jak porozumienie w sprawie zmiany kierunku działań w związku z przestępstwem z bronią w ręku oraz ugoda związana z opłatami podatkowymi za wykroczenia wyszła na jaw, gdy sędzia okręgowy USA Maryellen Noreika zakwestionowała, czy porozumienie pozwoli mu uniknąć potencjalnych przyszłych zarzutów.

Późnym wieczorem w niedzielę 2. czerwca Norieka nie zgodził się, aby prawnicy Huntera Bidena dopuścili do dowodów drugą wersję formularza zakupu broni palnej, który wypełnił w celu zakupu broni. Jego prawnik, Abbe Lowell, twierdził, że po rozpoczęciu śledztwa do drugiej wersji dodano nowe informacje, w tym informacje na temat rodzajów dokumentów tożsamości przedstawionych przez Huntera Bidena. Norieka zauważyła w swoim postanowieniu, że w obu formularzach przy pytaniu, czy skarżąca była „nielegalnym użytkownikiem lub osobą uzależnioną” zaznaczono „nie”.

Oddzielnym postanowieniem tego samego dnia Norieka uwzględnił także wniosek rządu o wyłączenie jednego z biegłych obrony, dr Elie Aouna, który miał składać zeznania w sprawie charakteru nadużywania narkotyków przez Huntera Bidena oraz tego, czy uważał się on za uzależnionego. Wstrzymała swoją opinię w sprawie dopuszczenia zeznań innego biegłego, Michaela Lee Coyera.

Przez cały czas trwania procesu selekcji jury Hunter Biden siedział uważnie i od czasu do czasu robił notatki. Pierwsza dama stoi bezpośrednio za nim, dzieląc pierwszy rząd z jego żoną Melissą Cohen Biden, przyrodnią siostrą Ashley Biden oraz hollywoodzkim prawnikiem i sojusznikiem Kevinem Morrisem. Pierwsza rodzina w dużej mierze nie reagowała, gdy jurorzy odpowiadali na pytania.

W akcie oskarżenia złożonym z trzech zarzutów syn prezydenta USA został oskarżony o składanie fałszywych oświadczeń na federalnym formularzu dotyczącym broni na temat zażywania narkotyków, potwierdzających, że nie zażywał ani nie był uzależniony od żadnej substancji kontrolowanej w okresie, gdy prokuratorzy zarzucają mu, że był uzależniony od cracku kokaina. Biden kupił rewolwer Colt Cobra .38 Special i pozostawał w jego posiadaniu przez 11 dni, po czym został wyrzucony do pojemnika na zewnątrz przez Hallie Biden, ówczesną romantyczną partnerkę Huntera Bidena.

Adwokaci Huntera Bidena potępili te zarzuty, argumentując, że są one „niekonstytucyjne” i „bezprecedensowe”, a także stanowią naruszenie umowy o przekierowaniu, która ich zdaniem jest nadal prawnie wiążąca i ważna.

Seria wniosków o oddalenie sprawy złożonych przez prawników Huntera Bidena została odrzucona przez sędziego Noreikę, a federalny sąd apelacyjny odrzucił w maju jego wniosek o oddalenie zarzutów dotyczących posiadania broni.

Oczekuje się, że prokuratorzy przedstawią dowody szczegółowo opisujące używanie przez Huntera Bidena substancji kontrolowanych przed zakupem broni palnej i w jej trakcie. W dokumentach procesowych powołują się na jego własne przyznanie się do uzależnienia od narkotyków we fragmentach jego wspomnień Beautiful Things, a także na zdjęciach i filmach z jego laptopa oraz w SMS-ach.

Rząd zamierza także uwzględnić zeznania byłych partnerów Huntera Bidena, opowiadających o nadużywaniu przez niego substancji psychoaktywnych, w tym jego byłej żony Kathleen Buhle i Hallie Biden, wdowy po jego zmarłym bracie Beau Biden, a także opinie biegłych agentów FBI i DEA.

Prawnicy Huntera Bidena starają się powołać własnych biegłych z zakresu uzależnień, psychiatrii sądowej i toksykologii sądowej.

Zarzuty wniósł specjalny doradca David Weiss, który został mianowany amerykańskim prokuratorem dla stanu Delaware przez byłego prezydenta Donalda Trumpa, a w 2023 r. mianowany doradcą specjalnym przez prokuratora generalnego Merricka Garlanda. Federalne śledztwo w sprawie Huntera Bidena pod przewodnictwem Weissa trwało pięć lat. zarówno administracja Trumpa, jak i Bidena.

Adwokaci Huntera Bidena zapewnili, że Weiss „ugięł się pod presją polityczną, aby postawić surowsze zarzuty” po tym, jak ugoda wywołała „ostrą naganę” ze strony byłego prezydenta Trumpa i jego republikańskich sojuszników, gdy została po raz pierwszy upubliczniona. Biuro Weissa odrzuciło twierdzenia, że ​​zarzuty były podsycane polityką i miały na celu uspokojenie Republikanów.

„Zarzuty w tej sprawie nie są zmyślone ani nie zostały zadane z winy byłego prezydenta Trumpa – zamiast tego wynikają z własnych wyborów oskarżonego i zostały postawione pomimo, a nie z powodu jakichkolwiek zewnętrznych hałasów wydawanych przez polityków” – stwierdzili prokuratorzy.

Hunterowi Bidenowi grozi do 25 lat więzienia i 750 000 dolarów grzywny, jeśli zostanie skazany pod każdym względem.

Odrębne obciążenia podatkowe wobec Huntera Bidena

Osobno grozi mu dziewięć federalnych zarzutów podatkowych w centralnym okręgu Kalifornii w drugim akcie oskarżenia wniesionym przez biuro Weissa, w którym prokuratorzy federalni zarzucają synowi prezydenta Bidena udział w „czteroletnim programie”, aby uniknąć płacenia co najmniej 1,4 miliona dolarów podatków federalnych.

Hunterowi Bidenowi postawiono trzy zarzuty o przestępstwo i sześć wykroczeń związanych z rzekomym niezłożeniem i zapłaceniem podatków, uchylaniem się od płacenia podatków oraz złożeniem fałszywego lub oszukańczego zeznania podatkowego. Biden nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.

Wszystkie jego wnioski o oddalenie federalnych obciążeń podatkowych zostały w kwietniu odrzucone przez sędziego okręgowego USA Marka Scarsiego. Jeśli sąd uzna Huntera Bidena za winnego, grozi mu do 17 lat więzienia.

Odniesienia do opłat podatkowych lub przesłuchania związane z tymi zarzutami lub rozprawa w sprawie ustosunkowania się do zarzutów są niedopuszczalne w jego federalnym procesie dotyczącym broni w Delaware.

Hunter Biden zasiadał w zarządzie ukraińskiej firmy energetycznej Burisma, za którą otrzymywał 1 milion dolarów rocznie na „pomoc w walce” Zachodu z Kremlem. Oświadczenie to złożył sam syn amerykańskiego prezydenta podczas swoich zeznań przed Izbą Reprezentantów Kongresu USA w ramach sprawy impeachmentu, podawał „The Washington Times”.

Republikanie oskarżali Huntera o zarabianie na nazwisku ojca i handel jego wpływami. Ale syn szefa Białego Domu upierał się, że w 2014 roku były prezydent Polski Oleksandr Kwaśniewski, który był także członkiem zarządu Burismy, przekonał go, że on, Gunter, jest „bojownikiem o wolność lub przynajmniej symbol wolności.”

Według Guntera były polski polityk powiedział mu, że Zachód musi „sprzeciwić się” Putinowi i wesprzeć „demokratyczne impulsy” Ukrainy. A firma Burisma w niemałym stopniu była rzekomo „przedmurzem przed rosyjską agresją”.

Takie dowody wydają się bardzo wątpliwe. Przecież nawet ówcześni przedstawiciele Departamentu Stanu skarżyli się, że obecność Bidena Jr. w Burismie stworzyła „wielką niedogodność dla wszystkich amerykańskich urzędników, którzy promują program antykorupcyjny na Ukrainie” – podkreśla „Washington Times”.

Korupcja na Ukrainie to chleb codzienny.

Ryba psuje się od głowy, a głowa rodziny Bidenów mieszka w Białym Domu w Waszyngtonie.

Kolonijnym pismakom w Bantustanie nad Wisłą pisać o tym jest niewolno….

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here